↳ Poradnik · mycie okien po remoncie w Łodzi

Mycie okien po remoncie. Dlaczego to inna praca niż zwykłe mycie

Po remoncie albo budowie okna wyglądają, jakby wystarczyło je przetrzeć. To pozory. Na szkle i ramach leży pył, który rysuje, i zaschnięte resztki, których nie rusza zwykły płyn. Tu liczy się kolejność i cierpliwość.

Szyba pokryta matowym pyłem klejowym i zaciekami po remoncie
Szyba po remoncie przed myciem. Matowy nalot to pył klejowy, a ciemny ślad pokazuje, ile go jest.

Co zostaje na oknach po remoncie

  • Pył gipsowy i cementowy. Osiada wszędzie, także w prowadnicach, na uszczelkach i w okuciach.
  • Tynk i zaprawa. Zaschnięte kropki i zacieki, często na dolnej części szyby i na parapetach.
  • Farba i grunt. Drobna mgiełka z wałka albo natrysku, czasem niewidoczna, dopóki nie zaświeci słońce.
  • Klej, silikon i pianka montażowa. Na krawędziach szyb i na ramach.
  • Naklejki, taśmy i folia ochronna na profilach.

Dlaczego nie wolno zaczynać od szmatki

Pył budowlany to drobne, twarde ziarna. Przetarcie go na sucho albo wilgotną gąbką działa jak papier ścierny. Rysy na szkle zostają na stałe i widać je pod słońce. Dlatego pierwszym krokiem nigdy nie jest wycieranie.

Drugi problem to czas. Zaprawa cementowa jest silnie zasadowa. Pozostawiona na długo może zmatowić szkło i zostawić ślady na aluminium. Pył gipsowy wchodzi w pory profili i po zawilgoceniu zostawia odbarwienia. Im szybciej po remoncie okna zostaną umyte, tym łatwiej wraca im fabryczny wygląd.

Lamele okiennicy z białym pyłem poremontowym przed czyszczeniem Czyste lamele okiennicy po czyszczeniu poremontowym
Lamele okiennicy po remoncie: przed i po. Białe punkty to pył budowlany i zaschnięte krople.

Jak myjemy okna po remoncie

  1. Oględziny. Sprawdzamy, co jest na szkle i ramach i czym trzeba będzie to usunąć.
  2. Usunięcie pyłu. Odkurzamy ramy, prowadnice i parapety, a szyby obficie spłukujemy. Pył ma spłynąć, a nie zostać roztarty.
  3. Namoczenie. Zaschnięte resztki muszą zmięknąć. Ten etap trwa i nie da się go przyspieszyć.
  4. Praca ręczna. Tynk, farbę i klej zdejmujemy na mokro dedykowanym skrobakiem do szkła (scraperem), który nie rysuje szyb.
  5. Ramy, uszczelki, okucia. Ramy i uszczelki czyścimy mikrofibrą i płynem, razem z wnękami i prowadnicami, bo tam pyłu jest najwięcej.
  6. Mycie właściwe. Dopiero teraz zwykłe mycie i ściągnięcie wody.

Ceny regularnego mycia są w cenniku mycia okien w Łodzi. Mycie po remoncie liczymy indywidualnie, zawsze przed pracą i bez dopłat po fakcie.

Kiedy najlepiej zamówić mycie

Po zakończeniu wszystkich brudnych prac: szlifowania, malowania i montażu podłóg, ale przed wniesieniem mebli i zawieszeniem firan. Jeśli remont obejmował elewację, okna z zewnątrz myjemy dopiero po zdjęciu rusztowań. Potem warto przejść na regularne mycie, na przykład wodą demineralizowaną, które jest już szybkie i proste.

Najczęstsze pytania

Czy da się usunąć rysy, które zostały po remoncie?

Mycie nie usuwa rys. Przy dużych zabrudzeniach nie da się ich wskazać przed rozpoczęciem pracy, bo kryją się pod warstwą pyłu i zaprawy. Jeśli zauważymy rysy w trakcie mycia, od razu o nich informujemy. Głębokie rysy wymagają polerowania szkła albo wymiany szyby.

Czy myjecie okna w nowych mieszkaniach przed odbiorem od dewelopera?

Tak. Czyste szyby ułatwiają odbiór, bo dopiero na umytym szkle widać rysy i wady, które warto zgłosić w protokole.

Czy zdejmujecie folię ochronną i naklejki z ram?

Tak, zdejmujemy folię, naklejki i resztki kleju z profili oraz szyb. Folia pozostawiona zbyt długo na ramie często się degraduje: kruszy się, schodzi w kawałkach i ciężko ją usunąć, a po zdjęciu zostawia ślad na ramie. Z szybą zwykle nie ma takiego problemu.